wtorek, 22 maja 2012

ZWARIOWAŁAM

tym razem ze szczęścia, ale po kolei :)
Na początku - jak w życiu - przypadek sprawił, że trafiłam do Janoli

I wpadłam po uszy - cuda prawdziwe robi ta Kobieta - pomyślałam.
Oczywiście zaczęłam ją podglądać :)
A później - od słowa do słowa -  czyli jednym słowem - wymianka :)
Byłam szczęśliwa, że Ola  się zgodziła i znalazła sobie u mnie taką oto torebkę na ramię.

 
Styl nazwałabym sportową elegancją :D

 Pasek regulowany, całość zapinana na zamek. 
 Obfite i efektowne marszczenia, dzięki którym torba zawsze trzyma fason - a to ważne nie tylko w odniesieniu do torebki :)
 Całość - jak przystało na porządną firmę -  jaką jest
 Kalisz made :D  - zapakowana iście w warszawskim stylu :D 
Wszak Kalisz z Warszawą związek,  choć odległy, to jednak posiada :)
 Nie wiem kto to wymyślił, pewnie mężczyźni :D , ale dogadałyśmy się błyskawicznie i wczoraj oczom moim ukazały się prawdziwe arcydzieła. 
Prosiłam  Olę o jakiś wisior w rozmiarze XL i spodziewałam się jednej pięknej rzeczy. A w zasadzie takiego 2w1, bo wisior miał mieć zamontowanie dodatkowego zapięcia broszkowe. 
Ola uszczęśliwiła mnie ponad miarę , bo do kompletu dostałam przepiękną bransoletę. 
Powiem Wam tyle - na zdjęciach biżuteria prezentuje się cudnie, ale w realu to prawdzie arcydzieła są. 
Jednym słowem mogę powiedzieć, że biżuteria od Oli jest                    EKSTRAORDYNARYJNA                         
                                        A teraz 3 x P :D
                                             PATRZCIE 
                                     PODZIWIAJCIE 
                           PŁACZCIE lub PĘKAJCIE*
                                                                ( z zazdrości :D )
* niepotrzebne skreślić
Olu raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI

Pa,pa :)

8 komentarzy:

Janola pisze...

Do zdjęć też masz lepszą rękę, a może oko... Bardzo się cieszę z tej wymianki :-) i to ja jestem szczęściarą! Torebka i jej elegancka siostra - siatka są obłędne!
Pozdrawiam serdecznie :-)))

Ania pisze...

Wspaniała wymianka. Ta torba z krawatem to niesamowity pomysł! Super to wygląda. pozdrawiam.

Kalisz made pisze...

Janolu - cała przyjemność po mojej stronie.
Aniu - bardzo Ci dziękuję

joie... pisze...

Ale świetna wymianka... :) Fajną biżu dostałaś... Torby też swietne :)

ZUzanna pisze...

O kuuurcze!!!! ale superowe torby!!! OBIE!
NO, a biżutki rzeczywiście bardzo fajne :)

Luna pisze...

Pękam oj pękam z .... zazdrości oczywiście:)))) prześliczna torba a biżuteria no budzi podziw:)

CzekoLady pisze...

Zapraszam na Candy organizowane przez Piotrkowskie Koło Gospodyń Miejskich
http://kologospodynmiejskich.wordpress.com/2012/05/24/candy-decoupageowa-niespodzianka/

Jomo pisze...

:)))))
a ja pędzę
pędzę n Oli bloga ;)

CUDNA wymianka!!!!!!! Podoba mi się z każdej strony!

:*